Logan
Interlokutor + Pani Hellsing +


Wiek: 17 Dołączyła: 16 Mar 2008 Posty: 237 Skąd: Opoczno
|
Wysłany: Sro 10 Mar, 2010
|
|
|
Zależy, o jaką przemoc chodzi.
Jeśli o fizyczną, to (na szczęście, a może to tylko przypadek) ja się jeszcze nie spotkałam. Owszem, są jakieś małe spory wśród młodzieży czasem, ale rzadko kończy się to czymś więcej, niż wymianą zdań, przynajmniej w szkole. Można się jednak domyślić poważniejsze spory załatwia się poza nią.
Martwi mnie jednak coraz bardziej zauważalna przemoc psychiczna - czasem jak przejdę obok grupy gimnazjalistów, czy nawet uczniów szkoły podstawowej (!) to ręce opadają. Raczej trudno coś z tym zrobić, bo takie a nie inne odzywki są wynoszone z domu, podwórka i przenoszone do szkoły.
W moim LO (Jedynka) do tej pory się nie spotkałam z żadną z tych form, ale nie powinno to dziwić - w końcu do liceum chodzą już dorośli i odpowiedzialni ludzie ;)
A to, że media pokazują przemoc w szkole czasem za ostro, to naturalny zabieg. To, co możemy zobaczyć w szklanym ekranie jest przekoloryzowane na potrzeby mass-mediów, im bardziej kontrowersyjne, tym lepiej. Z jednej strony to niedobrze, bo poznajemy prawdę reportera, a nie obiektywną. Z drugiej jednak strony takie reportaże dają sporo do myślenia i niwelują tą przemoc - ludzie bardziej zwracają na to uwagę.
To bardzo dobry temat. Warto rozmawiać o przemocy w Opocznie i wyciągać wnioski z tej rozmowy. Pewnie, że w Opocznie jest przemoc w szkole, ale cicho wierzę, że można coś z tym zrobić. |
_________________
"To small to matter,
But big enough to cut me into so many little pieces."
Gość, ładnie dziś wyglądasz ;] |
|